Modlitwa przed surfowaniem po Internecie

Stronę najlepiej przeglądać w GoogleChrome

Wszechmocny i wieczny Boże, Który stworzyłeś nas na Twoje podobieństwo i poleciłeś nam szukać, przede wszystkim tego, co dobre, prawdziwe i piękne, szczególnie w Boskiej Osobie Twojego Jednorodzonego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa, pomóż nam, błagamy Ciebie, przez wstawiennictwo Św. Izydora, biskupa i doktora, abyśmy podczas naszych wędrówek po internecie kierowali nasze ręce i oczy tylko na to, co podoba się Tobie i traktowali z miłością i cierpliwością wszystkie te osoby, które spotkamy przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Św. Izydorze módl się za nami!

Przetłumacz tą stronę na swój język ojczysty

Translate this page into your native language. Traduisez cette page dans votre langue maternelle. 将本页面翻译成您的母语. Übersetzen Sie diese Seite in Ihre Muttersprache. Vertaal deze pagina in uw moedertaal. Переведите эту страницу на свой родной язык.

Translate this page into your native language

APEL DO LUDZKOŚCI – CZAS SIĘ WYPEŁNIA - ZWRÓĆCIE SWOJE SERCA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO!

APEL DO LUDZKOŚCI – CZAS SIĘ WYPEŁNIA - ZWRÓĆCIE SWOJE SERCA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO - NAWRÓĆCIE SIĘ CZASU JUŻ NIE MA – NADCHODZI SPRAWIEDLIWOŚĆ BOŻA!

MIŁOSIERDZIE BOŻE

Pan Jezus powiedział do Św. Siostry Faustyny: „Nie znajdzie ludzkość spokoju dopóki nie zwróci się z ufnością do Miłosierdzia Mojego”. W Imię Wielkiego Miłosierdzia Pana Jezusa, który okazał Swoje Największe Miłosierdzie na Krzyżu Swoim dla ludzkości – prosimy Braci i Siostry Chrześcijan i innych: ZWRÓĆCIE SIĘ DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, ZWRÓĆCIE SIĘ DO CHRYSTUSA MIŁOSIERNEGO – ON PRZEBACZY WSZYSTKIE NAJWIĘKSZE GRZECHY. JEGO NAJWIĘKSZE MIŁOSIERDZIE W PRZEBACZENIU NAJWIEKSZYCH GRZECHÓW!!!. Papież Polak nasz rodak wołał: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi, otwórzcie serca Chrystusowi, zwróćcie się do Niego, Który z miłości podjął tak Wielką Mękę krzyżową by odkupić świat, by zgładzić nasze grzechy”. Pan Jezus Chrystus w chwili konania przyjął wszystkie grzechy świata od początku do końca na Siebie, cierpiał okropne męki. Chrystus z Krzyża Boleści zawołał do Swojego Ojca: „Boże Mój Boże Czemuś Mnie Opuścił” – bo Świętość Wielka Boga Ojca odwracała się od grzechów, które miał na sobie Jego Syn i stąd Chrystus zawołał: „Eli, Eli Lama Sabachtani.”

Czas jest bardzo krótki. Powiedziane było z Nieba, bardzo mocno w pewnym objawieniu: „Miłość i Miłosierdzie, Miłosierdzie Wyższe ponad Sprawiedliwość, Sprawiedliwość wszystko złe zgładzi a Miłosierdziem będą zamknięte bramy piekła.”

Wielka stygmatyczka XX wieku Therese Neumann Niemka z Bawarii z miejscowości Konnersreuth miała stygmaty męki Pana Jezusa. Żyła 45 lat tylko przyjmując Komunię Świętą, miała dany dar od Ducha Świętego - Proroctwa. Wielka stygmatyczka, wielka Święta jeszcze niekanonizowana. Dwóch Kapłanów Polaków po uwolnieniu z obozu koncentracyjnego w Niemczech dotarło w łachmanach obozowych do Teresy Neumann do Konnersreuth. Nie mówili, że są Kapłanami tylko, że Polakami. Pytali o Polskę. Teresa Neumann zapatrzyła się w dal, w Niebo i odezwała się do jednego z Kapłanów: „Księże Biskupie (to był Biskup Klepacz) Wasz naród nie zginie, bo po waszej ziemi chodzi Matka Boża”. Teresa Neumann, wielka Stygmatyczka, wielka Święta przed Bogiem przepowiedziała całkowitą zagładę swemu narodowi. Ocaleje tylko 5 dusz niemieckich, które się schronią pod ramionami Krzyża. Nad gruzami Berlina będzie szumiała puszcza i bory jak przed wiekami. Berlin jak upadnie więcej się nie podniesie. Pewni ludzie z Lublińca byli u Teresy Neumann osobiście, ponieważ Lubliniec przed wojną był po stronie niemieckiej, więc kończyli szkoły w języku niemieckim. Przywieźli do Polski proroctwa i zdjęcie.

Nie bójmy się inwazji niemieckiej i tego, co w Brukseli dzieje się przeciwko Polsce, bo Polska nie zginie według Teresy Neumann i danego Jej Proroctwa. Bo po Naszej ziemi jest tyle Sanktuariów Maryjnych i bywa Maryja – odwiedza Polską ziemię – Gietrzwałd i (Jabłonie) wiele innych miejsc.

Bracia i Siostry Na Miłosierdzie Boże na Mękę Jezusa Chrystusa opamiętajcie się w tym, co robicie, zwróćcie swoje serca ku Bogu, nawróćcie się, wróćcie do Kościoła Katolickiego zacznijcie świadomie przyjmować Sakramenty Święte. Zbliżcie się do Pana Jezusa Chrystusa On nikogo nie odrzuci jest, Samą Miłością i Miłosierdziem, a Miłość Kocha Wszystkich niezależnie od tego, jakimi są i kim są. Możecie być innego wyznania, innej wiary, innych przekonań. Bóg Was nie odrzuci, przyjmie Was wszystkich, wybaczy Wam wszystkie grzechy, pociągnie Was do Swojego Miłosierdzia i przez to Zbawicie Swoje Dusze i swoich bliskich. Nawróćcie się, bo czas jest krótki i bardzo krótki – kończy się czas. Bóg niedługo wymierzy Swoją Wielką Sprawiedliwość dla Całego Świata w postaci Wielkich Trzech Dni Ciemności – ten czas się zbliża. Było powiedziane w wielki objawieniu w Polsce: „Oj Grudzień, Grudzień, Grudzień, aby się nigdy na świat nie narodził”.


Najświętsza Maryja Panna Królowa Pokoju

Rozważaj Moją Mękę Duchową! - Pan Jezus!

ROZWAŻAJ MOJĄ MĘKĘ DUCHOWĄ! - PAN JEZUS!

!!! 3 DNI CIEMNOŚCI !!!

!!!Pan Nasz Jezus Chrystus Król Nadchodzi!!!

Prawdziwe Życie W Bogu -V.Ryden

!!!PROROCTWA SIĘ WYPEŁNIAJĄ!!!

!!!PROROCTWA SIĘ WYPEŁNIAJĄ 2!!!

Pokutuj marny świecie Król Twój Wielki i Wspaniały Jezus Chrystus nadchodzi!

Pokutuj marny świecie Król Twój Wielki i Wspaniały Jezus Chrystus nadchodzi!



Zapowiedź Tryumfu Niepokalanej Dziewicy Maryi i Kościoła!

Jest Nadzieja Niepokalana Dziewica Maryja już NADCHODZI!



ŁOWCA DUSZ – SUSHJÄGER - THE SOUL HUNTER - CHASSEUR DE SUSH - SUSH HUNTER - DUITS HONTER - ЮЩАЯ ОВЧИНА -サッシュハンター-猎杀者


PETYCJA o ustanowienie 5 Dogmatu Maryi jako Współodkupicielce, Pośredniczce i Orędowniczce

PETYCJA Do Jego Świątobliwości Papieża .......................... O Papieską Definicję Prawdy o Maryi Współodkupicielce, Pośredniczce i Orędowniczce
Ojcze Święty, Z synowską miłością zwracamy się do Waszej Świątobliwości jako do naszego Ojca i Namiestnika Chrystusowego, z pokorną prośbą o uroczystą proklamację stałej nauki Kościoła dotyczącej współudziału Maryi w dziele odkupienia ludzkości, jako chrześcijańskiego dogmatu. Przekonani jesteśmy, że taka formalna proklamacja ukaże w całej pełni prawdę o Maryi, Córce Ojca, Matce Syna, Oblubienicy Ducha świętego i Matce Kościoła. W naszych modlitwach gorąco błagamy, aby Duch Święty skłonił Ciebie, Ojcze Święty, do uroczystej proklamacji o Maryi Współodkupicielce, Pośredniczce wszystkich łask i Orędowniczce Ludu Bożego.
Z najgłębszym szacunkiem i oddaniem,
Imię i nazwisko, adres: ……………………………………………………………………………………………………………………….
Adres pocztowy Papieża:
Jego Świątobliwość Papież
p/a Segrataria di Stato
Palazzo Apostolico Vaticano
00120 Città del Vaticano
franciscus@vatican.va

Wpisz tutaj swój adres email a będziesz otrzymywał/a nowe wpisy z orędziami bezpośrednio na Twoją skrzynkę pocztową

JESTEM KTÓRA JESTEM W TRÓJCY śWIETEJ!

JESTEM KTÓRA JESTEM W TRÓJCY śWIETEJ!
MARYJA SERCE TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ!

JEZU UFAM TOBIE

JEZU UFAM TOBIE

NMP Wpółodkupicielka Świata

NMP Wpółodkupicielka Świata
Najświętsza Maryja Panna z Medjugorie

!!! JESTEM KTÓRY JESTEM !!! JAM Α i Ω !!! JAM KRÓL KRÓLÓW !!! PAN PANÓW !!!

!!! NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ !!! PAN SPRAWIEDLIWY JEST WE DRZWIACH !!!

Widziałem Nowy Świat

Almolonga miasto cudów

Wola Boża! Nie zmarnuj swojego czasu!

MEDALION ZBAWIENIA CZASÓW OSTATECZNYCH

MEDALION ZBAWIENIA CZASÓW OSTATECZNYCH - POD NAZWĄ MARYJA WSPÓŁODKUPICIELKA I POŚREDNICZKA WSZYSTKICH ŁASK

KLIKNIJ TUTAJ I POBIERZ PDF - 1 ŹRÓDŁO

KLIKNIJ TUTAJ I POBIERZ PDF - 2 ŹRÓDŁO

Jeden z wizjonerów z USA miał wizje i polecenie Matki Bożej wykonania i rozprowadzenia dużego medalionu pod nazwą: Maryja Współodkupicielka i Pośredniczka Wszystkich Łask.

W imieniu Urzędu Nauczycielskiego Kościoła Świętego bp Maria Miguet z Francji dnia 15 VI 1992 r. udzielił na ten wielki dar Boży imprimatur. Medalion zawiera w sobie różne znaki, obrazy. Każdy szczegół mam swoje znaczenie. Matka Boża wyjaśnia bogatą treść w nim zawartą: „Moje dziecko, powierzam ci ten dar od Trójcy Przenajświętszej, byś go rozdał całemu światu. Wszystkie te obrazowe ujęcia mają szczególne znaczenie. Mają one promieniować na te końcowe czasu”. „Na stronie, gdzie są tylko obrazy: Trójca Święta – Bóg Ojciec, Bóg Syn, i Bóg Duch Święty. Zauważcie, moje dzieci, że Duch Święty zechciał być przedstawiony w dwóch postaciach: jako Gołębica i jako Człowiek. Pamiętajcie, że wy wszyscy zostaliście stworzeni na Jego obraz po to, by wam przybliżyć zrozumienie prawdziwego Ducha Naszego Boga i Jego Prawd. W kształcie trójkąt jeden punkt zawsze prowadzi do drugiego. Widzicie więc, moje dzieci, że jedna Osoba nie może pochodzić od drugiej ani być bez drugiej.

Wieczność – nigdy się nie kończąca tożsamość Boga – jest uwidoczniona w kształcie tych trzech kręgów.

Ja stoję ponad środkiem tych kręgów, a dlatego że zawsze będę całkowicie uległa i posłuszna Boskiej Woli i Planowi Boga. Boskie Postacie naszego Pana w Najświętszym Sakramencie noszą Znak Pokoju Chrystusa – Pax – oraz obraz Najświętszego Serca Jezusa i Mojego Niepokalanego Serca. Jest to jedna z tych Prawd Bożych, która wkrótce zostanie sprecyzowana jako dogmat, a którą wszyscy powinni poznać, zrozumieć i uwierzyć w to, że J nie mogę być oddzielona od Mojego Syna, jako Pośredniczka i Współodkupicielka. Całkiem blisko Serca lub środka Trójcy znajduje się Lilia, symbol Mojego Opiekuna, Wielkiego Świętego Józefa, którego mam zawsze przed Sobą.

Na drugiej stronie (z napisem): Ponad wszystkim jest Trójca (trójkąt, Krzyż, Gołębica). Dwaj Aniołowie trzymają uniesiony welon, który symbolizuje odwracanie Sprawiedliwości Bożej, a z drugiej strony zsyłanie wszystkich łask i darów Bożych na wszystkie dusze w niebie, na ziemi i na dusze cierpiące w Czyśćcu. Moje dziecko, gdyby nie było Wolą Bożą, abym powstrzymywała Rękę Sprawiedliwości Bożej, to cała ludzkość już wiele lat temu byłaby zginęła. Rosnący księżyc (półksiężyc) symbolizuje Moją Moc. Ten Aniołek niżej, po Mojej prawej stronie, wyraża wzywanie wszystkich do poznania Mojego Syna i tego wszystkiego, co Ja od Niego otrzymałam. Ma ci to przypomnieć, jak wielki jest zasięg mojego udziału w zbawieniu dusz. Bóg tego wielkiego zasięgu pragnął i zezwolił na niego.

Promienie Światła spływają z Moich Rąk na Niebo, na ziemię i dalej do dusz w Czyśćcu. Moje dzieci, Święta Matka Kościoła wkrótce ujawni, że wszystkie łaski, które wypływają z Boga, przechodzą przez Moje Niepokalane Serce. Ja jestem

Pośredniczką wszystkich Łask.

Monstrancja wskazuje na to, że życie na ziemi nie mogłoby trwać bez fizycznej obecności Boga.

Ta księga – to Biblia, która symbolizuje wszystkie nauki i przykłady Naszego Pan. Ci ludzie klęczący przed Nim (w Monstrancji) reprezentują trzy rzeczy:

– że Święta Matka Kościoła będzie zawsze,

– że zawsze są ci, co Wolę Bożą stawiają na pierwszym miejscu i ponad wszystko,

– że wszyscy muszą całkowicie powrócić do Boga.

Dół Medalionu ukazuje dusze w Czyśćcu. To powinno wam przypominać wasze niedoskonałości oraz potrzebę pokuty za wszystkie grzechy, zanim wejdziecie do Królestwa Boga. Pamiętajcie, że dusza musi być oczyszczona i czysta. A przede wszystkim zachowuje w waszych serca i umysłach te liczne i wielkie dary, udzielane wam tak hojnie przez Mojego Syna, Pana Naszego. Napis ma być w brzmieniu: Od Boga przez Maryję przychodzi zbawienie – jest to wielki dar dla wszystkich.

Mój synu, wykonasz te Medaliony, aby je rozprowadzić, masz błagać Naszego Pana, żeby je pobłogosławił. A ja błogosławię ten Medalion, który wam wszystkim, Moje dzieci, dałam w Imię Trójcy Przenajświętszej. Amen.

Wszyscy, którzy będą rozważać tajemnice zawarte w tym Medalionie, którzy będą trwać w stanie łaski i nie będą żywić złych uczuć ani urazy do kogokolwiek, którzy będą przyjmować naszego Pana w Eucharystii Świętej co najmniej raz w tygodniu, a do spowiedzi będą chodzić co dwa tygodnie i będą odmawiać trzy Chwała Ojcu w intencji Ojca Świętego, będą mogli czerpać radość z obietnic naszej Pani. Ten Medalion można nosić na sobie lub w kieszeni.

Obietnice Matki Bożej:

1. Po odmówieniu Różańca, trzymając w ręku ten Medalion, mów modlitwę fatimską „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…”, a Ja jako Pośredniczka wszystkich Łask i Współodkupicielka, wyproszę uwolnienie duszy kapłana z Czyśćca.

2. Nie dopuszczę do tego, by ten, kto nosi ten Medalion, został wprowadzony w błąd przez fałszywych proroków i ich orędzia.

3. W czasie pokusy, jeśli noszący ten Medalion zwróci się do Mnie i wezwie Mnie na pomoc, jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, przybędę razem ze Św. Michałem, by go bronić w tej próbie.

4. Wszystkim kapłanom, którzy będą Mnie czcić jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, udzielę rozeznania potrzeb wszystkich dusz, które do nich przyjdą do spowiedzi.

5. Wszystkim spowiednikom udzielę rozeznania potrzeb osób, którymi kierują dla ich zbawienia.

6. Nigdy nie dozna przeszkody w przyjmowaniu naszego Pana w Świętym Sakramencie Ołtarza.

7. Udzielę twojemu Aniołowi Stróżowi, by ci przypominał wszystkie wyznane grzechy, a także grzechy, które jeszcze wymagają żalu i pokuty.

8. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do bronienia Prawdy z całej siły.

9. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do obronienia słabego człowieka z całej siły.

10. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie wzrost miłości do Pana Jezusa ukrytego w Świętej Eucharystii.

11. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie odwagę do bronienia Pana Jezusa ukrytego w Najświętszej Eucharystii.

12. W czasie (fizycznego) niebezpieczeństwa przyślę Moich Aniołów, by cię bronili i kierowali.

13. Przeżegnaj się pięć razy tym Świętym Medalionem, a otrzymasz ode Mnie pomnożenie miłości do pięciu Ran Chrystusa.

14. Za każdym razem, gdy ktoś weźmie udział w tym nabożeństwie, otrzyma ode Mnie nawrócenie duszy.

15. Przez to nabożeństwo pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, odmienię najbardziej zatwardziałe serce.

16. Udzielę ci łaski postu, pokuty i ofiary w wysokim stopniu, który tak bardzo podoba się Panu Jezusowi.

17. Dostarczę ci sposobności do uzyskania każdej łaski, celem osiągnięcie przez ciebie najwyższego stopnia świętości.

18. Za każdym razem, kiedy jestem wzywana przez ten Medalion pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, zostanie posłany przy boku wzywającego jeszcze jeden Anioł, żeby oświecał i pocieszał.

19. Za każdym razem, kiedy rozważa się tajemnice wiary i nadziei w tym Medalionie, zostaje dane rozważającemu większe zrozumienie Woli Bożej.

20. Tym, którzy będą rozważać artykuły wiary, których symbole są w Medalionie, uproszę u Boga Ducha Świętego szczególną łaskę wiary.

21. Ci, którzy będą rozważać miłość Najświętszego Serca reprezentowaną przez Eucharystię Świętą i zjednoczenie z Moim Niepokalanym Sercem, jak to wyraża symbol na Medalionie, uzyskają dla jeszcze jednej osoby skrócenie cierpień w Czyśćcu.

22. Całując Medalion trzy razy dziennie po trzykrotnym znaku Krzyża Świętego, otrzymasz od Trójcy Świętej szczególną łaskę pokory, która będzie dawana w odstępach dziewięciu dni i w każdym Świętym Dniu.

23. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając cierpienia dusz w Czyśćcu, jak to przedstawia Medalion, złagodzisz cierpienia wszystkich dusz w Czyśćcu.

24. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając symbole odkupienia człowieka, po odmówieniu jeszcze Wierzę w Boga, uwolnisz duszę od Otchłani.

25. Przy tym Medalionie będzie Wielki Anioł, by walczyć ze złym duchem i bronić dusz.

26. Każdemu, kto będzie Mnie prosił pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki o łaskę Męczeństwa, będzie mu ta łaska dana.

27. Nie umrze w osamotnieniu ani bez pociechy Kościoła.

28. Ogień nie zniszczy twojego domu.

29. Dobroczynność i miłosierdzie staną się twoją wielką miłością na tym świecie i twoim sposobem życia.


Szukaj na tym blogu

POGOTOWIE DUCHOWE POSŁUGI KAPŁANÓW 24H

POGOTOWIE DUCHOWE POSŁUGI KAPŁANÓW 24H
POGOTOWIE DUCHOWE POSŁUGI KAPŁANÓW 24H W POLSCE I ZAGRANICĄ

!RÓŻANIEC RODZICÓW DLA RATOWANIA DZIECI!

!RÓŻANIEC RODZICÓW DLA RATOWANIA DZIECI!
JEŚLI NIE JEST CI OBOJĘTNY LOS NASZYCH DZIECI KONIECZNIE ZAPISZ SIE DO RÓŻY RÓŻAŃCOWEJ I WALCZ O NIE RÓŻAŃCEM!!!

sobota, 14 stycznia 2012

Apel o dołączanie do Krucjaty Modlitewnej


Niedziela, 23 października 2011, godz. 19:15 (Posłanie Pana Jezusa dla Marii Bożego Miłosierdzia)
Moja gorąco umiłowana córko, musi zostać podane do wiadomości, że chciałbym stworzyć armię grup modlitewnych na całym świecie. Ja wam dam, Moja armio, modlitwy, które powinny być odmawiane, aby zbawiać dusze. Te grupy modlitewne będą się powiększały i z ich szeregów wzrośnie prawdziwa armia oddanych uczniów, aby przynieść prawdę o Mojej Bożej obietnicy zbawienia dla wszystkich.
Grupy te będą tworzyły armię pod dyktando Mojego umiłowanego Ojca, Który zaatakuje ciemności zła spowodowane przez szatana oraz jego wyznawców i zwolenników.
-----------------------------------------
Każdego zgłaszającego się prosimy o codzienną modlitwę w intencjach Pana Jezusa. Modlitwa powinna składać się z Aktu Poświęcenia oraz Koronki do Bożego Miłosierdzia (Oraz Modlitw Krucjaty dyktowanych Marii- przyp. Szymon). Ponadto można odmówić Różaniec oraz inne modlitwy. Czas modlitwy pozostawiamy do osobistej decyzji.
Rejestracja:

Jeśli chcesz zgłosić swój akces do naszej grupy modlitewnej– to podaj:
Imię i/lub inicjały, np. WG
Kraj zamieszkania (dla potrzeb naszej statystyki) oraz przybliżony region (jak np. okolice Krakowa lub Gdańska)
Wyślij te informacje na nasz adres:
Oto na bieżąco uaktualniana strona z ilością członków Krucjaty Modlitewnej: http://www.internetgebetskreis.com/pl/cz%C5%82onkowstwo/ilo%C5%9B%C4%87%20cz%C5%82onkow/
Nas, Polaków, jest tu zdecydowanie za mało! Ponieważ sprawa jest bardzo pilna, dobrze byłoby gdyby apel 'powisiał' dłużej na szczycie strony tak, żeby jak najwięcej osób mogło się z nim zapoznać. Można zamieścić także informację, że wydrukowana lista członków leży na ołtarzu, i każdy nowy członek Krucjaty jest konsekrowany przez kapłana poprzez odmówienie modlitw konsekracji- modlitwy fatimskiej, Koronki do Miłosierdzia Bożego, a także modlitw która otrzymała Maria od Bożego Miłosierdzia. Ponadto, w każdą środę sprawowana jest Msza Święta za członków Krucjaty i w ich intencjach. (źródło: http://www.internetgebetskreis.com/news/member-list-will-be-brought-to-the-blessed-sacrament/ )
Proszę o spełnienie prośby Pana Jezusa i rozpowszechnianie tej informacji.
Z Panem Bogiem,
Szymon

Bez Mojego Aktu Miłosierdzia narody zniszczyłyby siebie nawzajem Krucjata Modlitwy (16) – O przyjęcie łask ofiarowanych podczas Ostrzeżenia


Orędzie nr 299 z serii Ostrzeżenie
Otrzymano sobota, 31 grudzień 2011, godz.12.00
Fragment z prywatnego przekazu objawionego Marii Bożego Miłosierdzia, który zawiera 16 Modlitwę Krucjaty dla ludzi, aby przyjęli łaski dawane im przez Jezusa podczas Ostrzeżenia oraz ślubowanie głoszenia Jego Najświętszego Słowa dla świata.
Moja córko, Ostrzeżenie udowodni wszystkim autentyczność tych Moich Świętych Orędzi dla świata. Nie wolno wam nigdy w nie wątpić. Żadne z nich nie zostało skażone w jakikolwiek sposób.
Przygotujcie się do Ostrzeżenia i powiedzcie waszym rodzinom i dzieciom, aby odmawiali krótką modlitwę z prośbą o przebaczenie za ich grzechy.
Dam wam teraz specjalną Modlitwę Krucjaty dla świata, aby pomóc duszom, by były mocne w czasie Wielkiego Aktu Miłosierdzia, który ofiaruję teraz światu.
"O mój Jezu, zachowaj mnie silnym podczas tej próby Twojego Wielkiego Miłosierdzia. Daj mi łaski potrzebne, by stać się małym w Twoich oczach. Otwórz moje oczy dla Prawdy Twojej obietnicy Wiecznego Zbawienia. Wybacz mi moje grzechy i okaż mi Twoją Miłość i Rękę Przyjaźni. Przyjmij mnie w ramiona Świętej Rodziny, tak abyśmy wszyscy mogli stać się ponownie Jednością. Kocham Cię Jezu i ślubuję, że od dzisiaj będę głosił Twoje Święte Słowo bez strachu w moim sercu i z czystością duszy, na wieki wieków Amen.”

Nigdy nie obawiajcie się tego Wielkiego Aktu Mojego Miłosierdzia, który musi nastąpić, lub narody zniszczyłyby siebie nawzajem.
Większość ludzkości nawróci się, ale bitwa o dusze będzie się nasilać.
Wasz ukochany Jezus
Odkupiciel całej ludzkości

Każdy rodzaj łaski okazany zostanie tym, którzy nie kochają Mojego Ojca


Orędzie nr 298 z serii Ostrzeżenie
Otrzymano czwartek, 29 grudzień 2011, godz.15.00
Moja najdroższa, ukochana córko, Moje dzieci na całym świecie zostaną wkrótce obudzone z głębokiego, próżnego snu.
Kiedy obudzą się przy Ostrzeżeniu, wielu będzie przerażonych. Tym, którzy będą przestraszeni, mam to do powiedzenia:
Bądźcie wdzięczni, bo zostaliście obudzeni z ciemności.
Radujcie się, że okazywane wam jest Moje Światło Miłosierdzia. Jeśli uważacie to za bolesne, to błagam was, znoście to oczyszczenie z pokorą, bo bez tego oczyszczenia nie uzyskacie życia wiecznego, do którego macie prawo.
Módlcie się do Mnie, aby pomóc wam w tych trudnych chwilach, a Ja podniosę was i dam wam siłę, której potrzebujecie.

Jeśli odrzucicie Moją Rękę Miłosierdzia, będzie wam dany tylko bardzo krótki okres czasu na okazanie skruchy.
Tym, którzy nie kochają Mojego Ojca, okazany zostanie każdy rodzaj łaski, ale wiem, że Jego cierpliwość jest na wyczerpaniu.
Okazany będzie Jeden Wielki Akt Mojego Miłosierdzia. Do was będzie należało, abyście stali się pokorni i błagali o miłosierdzie. Nie możecie być przymuszeni, aby to zrobić.
Módlcie się, gdybyście nie mogli sobie poradzić z tym oczyszczaniem, aby inni modlili się wówczas za wasze dusze.
Nie obawiajcie się Mnie. Nigdy nie odrzucajcie Mojej Ręki Ratunku, gdyż beze Mnie jesteście niczym. Nie czekajcie z wołaniem o Moją Miłość, kiedy będzie już za późno, aby wam pomóc.
Wasz Zbawiciel
Jezus Chrystus

Najświętsza Maria Panna: Mój Różaniec może uratować narody


Orędzie nr 297 z serii Ostrzeżenie
 
Otrzymano czwartek, 29 grudzień 2011, godz.14.15

Moje dziecko, odmawianie Mojego Świętego Różańca może uratować narody.
Moim dzieciom nigdy nie wolno zapomnieć o mocy Mojego Świętego Różańca.
Jest tak potężny, że czyni oszusta bezsilnym. Kiedy modlicie się codziennie, nie może nic zrobić wam, ani waszym rodzinom.

Proszę, wezwij Moje dzieci, aby rozpoczęły od dzisiaj odmawianie Mojego Świętego Różańca w celu ochrony nie tylko ich rodzin, ale także ich społeczeństw.
Różaniec jest najpotężniejszą bronią przeciwko planom złego, by zniszczyć co tylko może, w tych jego ostatnich dniach na ziemi.
Nigdy nie lekceważcie kłamstw, które zasiewa w umysłach ludzi, aby Moje dzieci odwróciły się od Prawdy.
Tak wielu pod jego wpływem wystąpi, aby walczyć przeciwko Prawdzie Wielkiego Miłosierdzia Mojego Syna.
Odmawiając Mój Różaniec możecie ochronić te dusze przed kłamstwami.
Ich serca mogą być i będą otwarte, jeśli znajdziecie czas na odmawianie Mojego Różańca.
Módlcie się teraz za Moje dzieci, aby otworzyły swe serca dla Prawdy. Módlcie się też, aby wszystkie Moje dzieci znalazły siłę dla przyjęcia Miłosierdzia Mojego Syna.
Wasza ukochana Matka
Królowa Aniołów

Nadchodzi 2012 rok


Drogie dzieci! Dziś wzywam was do odnowienia modlitwy i postu z jeszcze większym entuzjazmem, aż modlitwa stanie się dla was radością. Dzieci, kto się modli nie boi się przyszłości, a kto pości nie boi się zła. Je powtarzam jeszcze raz, tylko z modlitwą i postem można powstrzymać wojny – wojny z waszej niewiary i jego strach przed przyszłością. Jestem z wami i nauka dzieci: w Bogu jest waszym pokojem i nadzieją. Tak więc zbliżyć się do Boga i umieścił go na pierwszym miejscu w życiu. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. (25.01.2001)

"Bóg nas kocha bracia i siostry. Królowo Pokoju chcemy przede wszystkim podziękować za wszelkie dobro, które Ojciec Niebieski dał nam w tym roku (2011) dla mnie, mojej rodziny, czytelnikom tego bloga i wszystkich drogim dzieciom. Dziękujemy za Twoje Królowo Pokoju wstawiennictwo u Pana i Syna Twego Jezusa, przebacz nam nasze grzechy i pomóc nam w naszym nawróceniu i uświęceniu, nigdy nie zostawiaj nas, bo bez Ciebie, my, Twoje drogie dzieci, jesteśmy niczym. W 2012 roku my Twoje dzieci tego świata, prosimy Cię pomóż nam w realizacji planów, które masz w zapasie dla nas. Prosimy Cię uświęć nas, daj nam spokój, opiekuj się nami, przymnóż zdrowia i szczęścia, tak byśmy mogli pokonać szatana i mieli życie wieczne. Amen ".

czwartek, 12 stycznia 2012

ŚWIETLISTA POSTAĆ

Nie jestem poszukiwaczem sensacji, zwłaszcza o podłożu religijnym, nie szukam objawień tu i tam, tym bardziej nie buduję na nich wiary, ponieważ jej najmocniejszym i wystarczającym fundamentem jest Zmartwychwstanie Jezusa.
Tym razem zrobię jednak mały wyjątek od tej reguły, między innymi także dlatego, że film ten pojawił się na facebook`u, na stronie mojego ulubionego radia (radiomaria.it)…

 

Otóż 6 lutego 2010 roku, w Petrignano koło Asyżu odbywało się spotkanie modlitewne, w którym uczestniczyła także Marija Pavlović-Lunetti. Jedna z obecnych kobiet nagrała telefonem film, ponieważ chciała pokazać swojej córce wizjonerkę z Medziugorja. Część tego filmu jest widoczna od 1:21 minuty powyższego video. Widzimy tam świetlistą figurę, zaznaczoną czerwonym kółkiem, która nie ma odpowiednika wśród zebranych, widocznych dla wszystkich osób. Ponieważ modlitwa w Petrignano była filmowana także profesjalnymi kamerami, obraz z nich widzimy od 2:17 minuty, możemy jednoznacznie stwierdzić, że w miejscu osoby sfilmowanej telefonem, nie było nikogo na nagraniach kamer filmowych.

Prezenter programu zapewnia, że telefon, który zarejestrował to niezwykłe wydarzenie był badany przez ekspertów, którzy wykluczyli jakikolwiek błąd optyczny, czy też usterkę tejże komórki.

Program został wyemitowany w Niedzielę 11 kwietnia 2010 na Rai1 (pierwszy kanał TV włoskiej). Wziął w nim udział także Paolo Brosio, dziennikarz i publicysta, który w Medziugorju odnalazł pokój serca i siły do zejścia z drogi grzechu.

Źródło: ksadam.wordpress.com

Bóg Ojciec: Przyjmijcie tą ostatnią szansę, albo spotka was straszna kara


Orędzie nr 296 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano środa, 28 grudzień 2011, godz.15.15

Moja córko, masz teraz obowiązek poinformowania Moich dzieci wszędzie, o naglącej potrzebie poszukiwania wybawienia.

Ze względu na Moje Wielkie Miłosierdzie posyłam teraz Mojego Syna, aby ofiarować ludzkości ostatnią szansę powrotu do Mnie, waszego Niebieskiego Ojca.

Mogę ujawnić, że Wielkie Miłosierdzie, które będzie okazane wszystkim Moim dzieciom, będzie miało miejsce tylko jeden raz.

One, Moje dzieci, muszą przyjąć tą ostatnią szansę ratunku lub zaakceptować, że straszna kara spadnie na świat.

Każda dusza na ziemi wkrótce doświadczy znaków oświetlenia sumienia.

Wszyscy upadną ze wstydu na kolana, gdy przekonają się, prawdopodobnie po raz pierwszy, jak boleśnie ich grzechy wyglądają w Moich oczach.

Ci z dobrym i pokornym sercem przyjmą to Wielkie Miłosierdzie z wdzięcznością i ulgą.

Dla innych stanowić to będzie bardzo trudną próbę i wielu odrzuci Moją Rękę Miłości i Przyjaźni.

Módlcie się pilnie za te dusze, Moja córko, bo bez modlitw nie może być im dana druga szansa.

Świat zaakceptuje w końcu Moc swojego Niebieskiego Ojca, kiedy cud na niebie doświadczony będzie przez wszystkich i wszędzie.

Narodziny nowego świata są prawie przy was. Uchwyćcie Moje Miłosierdzie teraz, dopóki możecie. Nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę.

Połączcie się jak Jedność we wspólnocie ze Mną, aby skorzystać z Nowej Ery Pokoju, która oczekuje na te wszystkie będące w łasce dusze, które Mnie kochają.

Jednak Moje Miłosierdzie jest tak wielkie, że modlitwa o immunitet dla tych dusz, dana przez Mojego Syna światu poprzez ciebie Moja córko (patrz poniżej - fragment z Krucjaty Modlitwy numer 13), będzie tak potężna, że dusze, które są nadal w ciemności mogą być i będą uratowane.

„O Niebieski Ojcze, przez Miłość Twojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa, którego Męka na krzyżu wybawiła nas z grzechu, uratuj proszę wszystkich tych, którzy wciąż odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia. Wypełnij ich dusze, Drogi Ojcze, Twoim dowodem Miłości.
Błagam Cię, Niebieski Ojcze, wysłuchaj mojej modlitwy i ocal te dusze od wiecznego potępienia. Przez Twoje Miłosierdzie pozwól im być pierwszymi do wejścia, do Nowej Ery Pokoju na Ziemi. Amen.”

Pamiętajcie dzieci o mocy modlitwy i jak ona może złagodzić karę.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby świat mógł być, i aby został ocalony, i żeby Wielki Ucisk mógł być oddalony.

Wasz Niebieski Ojciec
Najwyższy Bóg

Najświętsza Maria Panna: Rozpoczęły się bóle porodowe




Orędzie nr 295 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano: wtorek, 27 grudzień 2011, godz.14.00


Moje dziecko, rozpoczęły się bóle porodowe. Nadszedł czas na narodziny Nowego świata, nowy początek. Na ziemi nastąpi teraz wiele zmian, jakich wcześniej nie doświadczano. Mój Niebieski Ojciec wysyła Mojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa, aby jeszcze raz uratować ludzkość z jej nikczemności. Moje dziecko, będziecie świadkami serii wydarzeń, które zostały już wam ujawnione. Nie wolno wam się obawiać, gdyż oczyszczanie to jest niezbędne, aby obudzić ludzkość, jeśli dusze mają być ocalone. Rozpoczną znaki, jak przepowiedziane. Moje dzieci muszą przyjąć te zmiany z pokornymi i skruszonymi sercami. Módlcie się, módlcie się za dusze, aby odrzuciły grzech pychy i szukały przebaczenia za ich zniewagi przeciwko Bogu Ojcu. Jeśli nie uda im się zrehabilitować, spowoduje to poważną karę. Miłosierdzie Mojego Syna jest tak wielkie, że da Moim dzieciom czas na okazanie skruchy. Teraz jednak musicie się modlić za wszystkie dusze, tak aby mogły być godne wejścia do Nowej Ery Pokoju.


Wasza ukochana Matka
Maryja, Królowa Niebios

Byłem oskarżony o herezję i bluźnierstwo, kiedy chodziłem po ziemi


Orędzie nr 294 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano: poniedziałek, 26 grudzień 2011, godz.15.50
Jestem waszym Jezusem, który nie opuszcza was nigdy, bez względu na to, jak bardzo cierpicie. Ja Jestem Alfą i Omegą, Synem Bożym, który stał się Człowiekiem i narodził się z Niepokalanej Dziewicy Maryi.

Moja droga, ukochana córko, wznieś się ponad ten nagły wybuch cierpienia i nigdy nie zapominaj o ilości dusz, które w ten sposób ratujesz.

Moje dzieci muszą cierpieć oczyszczanie, aby w tym czasie ich dusze zostały obmyte. Muszą się zatem z tym pogodzić. Wiele Moich dzieci będzie nadal oczyszczanych zanim nastąpi Ostrzeżenie. Z czasem zrozumieją Moja córko, dlaczego tak się z nimi dzieje.

Aniołowie są z tobą cały czas, jak nigdy przedtem, gdyż ty Moja córko, z powodu tych przekazów przyciągniesz największą do tej pory ilość ataków.

Każde słowo, które wypowiadam, będzie teraz rozdzielane na kawałki.

Każda Nauka i Prawda, którą staram się przekazać światu, będzie teraz kwestionowana i uznana za bluźnierstwo.

Moje Święte Słowo, gdy nauczałem Moich wyznawców, kiedy chodziłem po ziemi, także było krytykowane.

Gdy chodziłem wśród Mojego ludu, oskarżony byłem o herezję, bluźnierstwo i wybaczanie grzesznikom. Moje Słowo nie zostało wówczas uznane w wielu kręgach, w szczególności wśród kapłanów i faryzeuszy.

Moja córko, ci ludzie, którzy chełpliwie szydzą ze względu na ich samozwańczą biblijną wiedzę, będą najgorszymi winowajcami. Będą butnie twierdzić, że ich błędna interpretacja Świętej Ewangelii jest ważniejsza od Prawdy.

Ich pycha nie pozwala im na rozpoznawanie Mojego Głosu, gdy jest dzisiaj przekazywany do świata.

Moja córko, nigdy nie angażuj się w spór z tymi słabymi duszami, gdyż one nie są ze Światła. Niestety, one same uważają, że są. Pamiętajcie, że ci, którzy z góry patrzą na innych i szydzą z innych w Moje Imię, nie reprezentują Mnie.

Oni nie okazują miłości, zrozumienia i pokory.

Ataki te urządzane są, aby zatrzymać cię w tej pracy i stworzyć nowe wątpliwości w twoim umyśle. Módl się za tych ludzi. Nie zwracaj na nich uwagi. Skup się tylko na Moim Głosie i nie pozwól, aby ta święta praca była w ten sposób zakłócona.

Szatan działa aktywnie w tych duszach i będzie używać wszelkich form przebiegłych argumentów, aby podważyć te przekazy z Moich ust. Angażując się lub odpowiadając na te ataki dasz szatanowi moc, której szuka.

Idź teraz w pokoju. Nadal patrz w przyszłość i zawsze pozostań posłuszna Moim życzeniom. Pamiętaj, że dałaś Mi dar twojej wolnej woli. Pozwól zatem, abym cię poprowadził.

Zaufaj Mi całkowicie.

Kocham was.
Wasz Jezus

Świadectwo homoseksualisty


Nadesłano 9.12.2011
Dziwi mnie beztroska infantylność niektórych kapłanów i ich chorobliwa potrzeba podlizywania się światu, bo inaczej nie potrafię zrozumieć tego, ze zamiast skupiać się na bogactwach i tajemnicach życia duchowego, do czego zostali powołani, z niepotrzebną nadmierną troską „pochylają” się nad sprawami ciała, które w żadnym razie nie jest ich dziedziną.
Niestety, takim duchownym wydaje się być ks. Knotz. Można to wytłumaczyć jedynie brakiem realnego kontaktu z potężnym duchowym zagrożeniem, o którym tak się chętnie wypowiada, a jakim jest nadmierna uwaga poświęcona seksowi. Już lepiej, żeby trzymał się ściśle tego, co o seksie mówi Pismo Św. Przynajmniej nie popadłby w śmieszność.
Jestem rzadkim przypadkiem homoseksualisty, który wyszedł ze skrajnego uzależnienia od seksu i od stylu życia, jaki obowiązuje w środowiskach, w których zachowaniom seksualnym odebrano wszelkie ograniczenia. Uratowała mnie wieloletnia modlitwa, modlitwa, i jeszcze raz modlitwa. Prawie co dzień i co noc, a na pewno co rano – nabożeństwo 7 Modlitw do Krwi Chrystusa, w obiad Koronka, Wieczorem nabożeństwo 15 Modlitw do Ran Chrystusa, do tego cała jedna część Różańca, Litania do Św. Józefa. I prawie co dzień wcześnie rano – Msza Św z Eucharystią. Często modliłem się leżąc krzyżem – nie uważałem tego za przesadę, zresztą zdarza mi się to i obecnie. Spowiedź – minimum co dwa tygodnie. Drakoński program, którym wypowiedziałem wojnę demonom, trzeci, przeze mnie samego zaproszonym do mego wnętrza.
I tak – rok, potem drugi, aż wreszcie poczułem, że jestem uwolniony. A byłem na krawędzi samozagłady – i duchowej, bo pogrążałem się w pustkę i rozpacz, w której narastające uzależnienie od alkoholu było bodaj najmniejszym złem – a także unicestwienie cielesne, bo pojawiał się obrzęknięta z niewyspania i od alkoholu twarz i coraz częstsze myśli samobójcze. Bowiem coraz bardziej moją wolną wolę paraliżował promiskuityzm, obsesja codziennego prawie zaliczania nowych doznań, a w końcu po latach – prawie już obłęd, gdy do znanych „figur” dostawiało się kolejne kombinacje,. aż w końcu brakowało możliwości fizjologicznych, więc pojawiały się anty fizjologiczne, wszelkie wynaturzenia i pociąg do coraz okropniejszych zboczeń.
A wszystko – przez cały czas ubrane w dobre maniery, garnitury, pachnące wodą kolońską – i to było chyba najstraszniejsze. Poczucie, że moja elegancka i uprzejma powłoka (tak się składa, że wykonuję tzw. prestiżowy zawód) jest moim coraz większym kłamstwem wobec świata, gdyż w środku cuchnie coraz większe bagno i zgnilizna.
Długo by o tym mówić. Uratowała mnie wieloletnia modlitwa i ofiara mojej sparaliżowanej śp. Mamy, ona widziała, co się dzieje. I potem -dar wstrząsu: wielkiego, wspaniałego snu, w którym Chrystus pojawił się na moje rozpaczliwe wołanie o ratunek, gdy leciałem do piekła. Nazajutrz, sięgnąwszy po coś na półkę z książkami, wziąłem do rąk przypadkiem – choć przypadków w takich sprawach nie ma – broszurkę z Koronką do Miłosierdzia Bożego, którą ktoś kiedyś u nas zostawił. Otworzyła się na zdaniu „niech się nie lęka przyjść do mnie żadna dusza, niech się nie lęka, choćby jej grzechy były jak szkarłat”. To był ten moment, gdy runęło na mnie światło. Zachwiałem się, jak od uderzenia i rozpaczliwie płakać czując, jak coś we mnie pęka i się uwalnia.
To było piętnaście lat temu. Proces „zdrowienia” rozpoczęty przeze mnie CAŁKOWITYM zerwaniem ze środowiskiem grzechu, a także z tym, co do niego prowadziło tzn. papierosami i zwłaszcza alkoholem – zabrał mi kawał życia. A ile było nawrotów, upadków, ile potwornych szatańskich ataków… Jeszcze raz powtórzę – długo by mówić. Jednak obawiam się, że radośnie gruchający o tych demonicznych sprawach ksiądz Knotz, zielonego pojęcia nie ma, jakiego pożaru sprawcą może się okazać, gdy w ludzkich duszach obali pierwszą małą barierę. Gdy nakłoni młodych ludzi – swoim nieodpowiedzialnym ćwierkaniem o „radości życia seksualnego” i „boskim seksie” – żeby zaczęli „szukać i eksperymentować”.
U Valtorty – tu zaznaczę, że lektura 11 tomów tego wspaniałego dzieła była koroną mojego nawrócenia, bowiem przez rok czytając te pisma przeżywałem wstrząs i uniesienie prawie namacalnej obecności przy sobie Chrystusa, co trwa do dzisiaj… – więc tam Jezus wyraźnie mówi o trzech korzeniach grzechu. Jeden to pycha, drga – próżność, trzeci zmysłowość. Całe drzewo upadku człowieka wyrasta zawsze z tych trzech korzeni. I na tych trzech terytoriach wyśmienicie czuje szatan – jeśli go tam zaprosimy, to się wpierw rozpanoszy bez granic, aż nas całkiem pożre.
Nie wiem, czy ks. Knotz kiedykolwiek nad tym się zastanawiał, bo że Valtorty nie czytał, tego jestem pewien. Inaczej nie gadałby bez zażenowania takich bredni. Jak on chce uniknąć np. zmysłowości, zalecając w wywiadzie kupowanie sobie przez małżonków gadżetów seksualnych? On chyba rozum postradał? Cały gigantyczny diabelski pornobiznes zaczyna się od nakładania frymuśnej bielizny i „niewinnej” gry olejkami zapachowymi. Coś wiem o tym, bo świat homoseksualistów jest wręcz oparty swymi fundamentami o te wszystkie techniki uwodzenia, nakłaniania do coraz głębszego pogrążania się w zmysłowości, aż po kompletny upadek – a to wszystko w imię wesołej „zabawy”, niewinnego eksperymentowania” itd.
Musiałem to napisać, bo niestety tacy księża Knotz są pierwszymi z pozoru niewinnymi jaskółkami, za którymi wkrótce mogą pojawić się jastrzębie, a na koniec – sępy.
Jestem dziś wolnym człowiekiem, zdławiłem demona homoseksualizmu w sobie, całkowicie wygnałem go ze swego życia. Nie przeszło to w żadem „happy end” w rodzaju np. szczęśliwego małżeństwa heteroseksualnego – widocznie tego Nasz Najlepszy Ojciec Niebieski dla mnie nie przewidział. Jestem człowiekiem samotnym ale w najwyższym stopniu szczęśliwym – w swym zawierzeniu Niepokalanemu Sercu Maryi, Najświętszemu Sercu Jezusa i Przeczystemu Sercu Józefa. Jest tez we mnie poczucia siły, jaką daje zawierzenie naukom Chrystusa – i jak to wszystko sprawdza się w życiu. Ale droga do tego rzeczywiście wiedzie po wąskiej i kamienistej ścieżce, jak w najwyższej wspinaczce.
Nadal wiele się modlę, staram się co dzień chodzić na Msze i jak najczęściej do Komunii. To mi daje wielką jasność w duszy i rozeznanie. I modle się co dzień za homoseksualistów – aby Duch Św. odsłonił przed nimi cud życia w czystości jako najszlachetniejsze powołanie człowieka. Niestety, są oni w dużej mierze ofiarami rozpowszechnianego w świecie kłamstwa – że ich homoseksualizm jest po prostu „wyborem stylu życia” i „obszarem wolności”. Jest dokładnie na odwrót: tą drogą dokonuje się nie „wyzwolenie”, ale zniewolenie człowieka. I bardzo często doprowadzenie go do rozpaczy a często alkoholizmu, narkomanii i innych chorób. Homoseksualizm jest wielkim nieszczęściem – ale przez to może stać się wielką szansa człowieka, gdy ten krzyż świadomie na swe barki przyjmie, aby go nieść za Chrystusem.
Proszę wybaczyć, że tak się rozpisałem. Ale traktuję to jako świadectwo, które może komuś z czytających się przyda. A przynajmniej – da do myślenia.
Chcę w tym miejscu podziękować Wszystkim Wspaniałym Internautom z tego forum – oraz Adminowi – którzy z prawdziwie ewangeliczną miłością przyjęli moje wynurzenia na temat walki z diabłem seksu, który już prawie mnie zdobył dla piekła.
Pisałem to świadectwo w pośpiechu, do tego na małym notebooku (dlatego tyle tam literówek, przepraszam) ale szczerym porywie chwili, przerażony głupstwami, jakie ks. Knotz wygłasza w wywiadzie, który Admin bardzo rozsądnie załączył, dla naszej wiadomości.
Pisałem to w poczuciu, że właśnie teraz i w tym miejscu muszę pozbyć się wstydu mówienia o „tych sprawach” i dać świadectwo jaką nieprawdę głoszą środowiska manifestujące „tęczowo” na ulicach wielkich miast Europy i Ameryki, a niestety, ostatnio już też Warszawy, Krakowa, Poznania… Zarówno w tych manifestacjach, jak i – niestety – w słodkim tonie księdza Knotza, mówiącego lekko i wesoło o najbardziej ryzykownych sprawach – brzmi ten sam diabelski fałszywy ton. Jestem na niego bardzo wyczulony, bo środowisko homoseksualne stale się tą pułapką posługują. Chodzi o to, żeby sprawy śmiertelnie poważne, od których zależy być albo nie być ludzkiego zbawienia, ubrać w formę zabawy, w kolorowe fatałaszki, w gadanie, że to „nic takiego, nie bądź taki smutas, daj sobie czadu, się nie wymydli”…
Wobec tonu „rozrywki”, każdy, kto chciałby mówić o tych sprawach w sposób choćby taki, jak niegdyś nasz ojciec czy matka, gdy próbowali nas we właściwym czasie wprowadzać w krąg tych zagadnień – to jest „smutas”, „nudziarz”, „moher”, że wymienię najłagodniejsze określenia.
Dlatego, pierwszym krokiem do wyzwolenia się z tyranii diabła zmysłowości, jest BEZWARUNKOWE I CAŁKOWITE zerwanie ze środowiskiem, które takimi zatrutymi ścieżkami wędruje. Oni nie pozwolą się z nich sprowadzić a ty, nadal przebywając z nimi, będziesz musiał swój krok dostosować do ich marszruty, bo inaczej cię zatratują. Dlatego trzeba się odłączyć od tego pochodu straceńców. U Valtorty niegdyś uderzyła mnie scena, gdy Jezus – kiedy już Maria Magdalena się do nich przyłączyła, zerwawszy z luksusowym życiem kurtyzany wśród ówczesnej „złotej młodzieży” żydowskiej i rzymskich oficerów – zapowiada, że czeka ją teraz najtrudniejszy etap. Ma być dokonane przez nią publiczne wyrzeczenie się swych dawnych towarzyszy grzechu.
Przejmująca jest scena, jak podczas przemarszu Jezusa i Apostołów przez Tyberiadę (tam niegdyś Maria Magdalena miała swoją willę) Maria Magdalena – która jest piękną, inteligentną, silną kobietą z ówczesnych „wyższych sfer” – w ubogiej sukni, bez szminek na twarzy, ruga i ostro odżegnuje się od swego towarzystwa. Potem Jezus doda, że miała w sobie sześć demonów (chyba nie mylę liczby? nie mam tekstu pod ręką, w każdym razie nie mniej niż sześć) – i wszystkie musiały się z niej wyprowadzić. Jaka więc musiała być niesłychana siła ducha tej kobiety! – a także, jaka jest potęga piekła, które potrafi młodą dziewczynę do takiego stopnia opętać. I opętując – nic w jej sposobie życia nie zmienia. I to jest najstraszniejsze – mając w sobie sześć diabłów zmysłowości, nadal zachowujemy się „jak gdyby nigdy nic”. Ludzie nas lubią, pomagamy im, jesteśmy uprzejmi, a nawet coraz bardziej nas lubią – bo w tzw. świecie nie lubi się „pobożnych”, „świętych”, ale grzeszników – jak najbardziej.
Na wylot przejrzałem te pułapki. Pamiętam, jak „rwało się” młodzież właśnie na to, że jesteśmy „tacy normalni”, a nawet lepiej się ubieramy, wciąż bywamy za granicą, jeździmy lepszymi samochodami (wiadomo – homoseksualiści nie muszą utrzymywać rodzin). W takim opakowaniu, nasączonym słodkim znieczulaczem, , nie jest już żadnym problemem uwieść i zdemoralizować naiwną młodzież z mniejszych ośrodków czy ze wsi.
Dlatego ksiądz, który przyjmuje – choćby w niewielkim stopniu – ten „uśmiechnięty” język, język podwójny, żmijowy,bo jest w nim niejasność, a jak poskrobać głębiej, to nawet zawikłanie – nie ma ducha Bożego. Język Chrystusa jest zawsze jasny, męski, twardy, jednoznaczny, przy całej swej niesłychanej głębi i przenikliwej znajomości duszy człowieka. Nie raz powtarza On Valtorcie: przecież Ja was stworzyłem, a zatem któż jak nie Ja może was znać lepiej…?
Przepraszam, znów się rozpisałem. A chciałem tylko Wam wszystkim gorąco podziękować – za ciepłe słowa, za każdy objaw przyjaźni, a zwłaszcza za deklaracje modlitwy za mnie. Proszę – módlcie się też za te rzesze polskiej młodzieży homoseksualnej – lub takiej, której się tylko wydaje, że taka jest. Oni zostali w większości oszukani, zwiedzeni, namówieni, oślepieni fałszywym blichtrem i lawiną nic nieznaczącego trajkotu, przez przewrotnych kłamców w rodzaju Biedronia, Nowickiej, Szczuki, Dunin, Wojewódzkiego… że wymienię tylko niektórych.Tej młodzieży – jeśli się nie opamięta – grozi nieuchronna zagłada w piekle. Wiem, bo już tam leciałem i w ostatniej chwili uchwyciłem się modlitwy św. Bernarda, która nagle, w tamtym strasznym śnie, mi się gdzieś z podświadomości wyłoniła.
Jest to Modlitwa do Rany Chrystusa na Ramieniu – najstraszliwszej rany od Krzyża, od Której najbardziej cierpiał. Kiedyś, dawno temu, mówiła mi o niej na jakimś przyjęciu pewna pobożna dama. Zapewniała mnie o jej wielkiej mocy, ale ja zapomniałem o tym i przypomniałem ją sobie dopiero po latach, w trakcie snu, w którym – jak na jawie – przeżywałem etap po etapie swoje potępienie. Przybyła do mnie na ratunek, gdy w uścisku szatana spadałem w głąb ohydnego tunelu prowadzącego w podziemia, wprost w morze siarki.
Zostańcie z Bogiem!

Czas Wstrząsów Jest nad Wami – Orędzie do G. Lomax z 21.12.2011


Wiele z Moich dzieci odczuwało w sobie poczucie drżenia. Wiele miało wizje czy sny o wstrząsach i o rzeczach, które drżały. Trzęsienie jest teraz tutaj i nadal nadchodzi, Moje dzieci, ponieważ czas wstrząsów jest nad wami.

Wszystko wewnątrz człowieka zostanie wstrząśnięte do samego środka. Jeśli jest niewierzący, będzie trząsł się ze strachu. Ci, którzy chodzą Moimi drogami, będą trząść się namaszczeniem ich żyć Moją potężną Mocą i będą szli naprzód w tym czasie i czynić wielkie dzieła w Moim imieniu. Świat również trzęsie się – rządy się trzęsą, gospodarki się trzęsą, kraje stoją na skraju trzęsienia, niepewne co przyniesie przyszłość.

Przyszłość każdego człowieka i każdego kraju jest w Moim ręku i orzekam sądy na podstawie waszych czynów. Ci, którzy myślą, że nie widzę ich grzechów, są w błędzie. Ci, którzy myślą, że się tym nie przejmuję, są w błędzie. Przejmuję się i widzę - wszystko o was i o waszych czynach.

Wielu na świecie nie widzi czasu na duchowym zegarze. Wielu nie chce być odrywanych od swoich ziemskich przyjemności i zajęć. Nie mają czasu dla Boga, który ich stworzył, który zsyła na nich błogosławieństwa i daje im kolejny oddech życia. Nie widzą, że jest to Moja potężna ręka, która pozwala im czerpać radość z przyjemności, które czynią. Och człowiek, który nie ma dla Mnie czasu, świat stał się twoim bogiem i jemu służysz, ale i tak będziesz za Mną tęsknił w nadchodzących dniach! Będziesz za Mną płakał w twoim cierpieniu i pragnął Mnie znać, ale okoliczności sprawią, że będzie ci trudno poznać Mnie w tym czasie.

Dlaczego gonicie za waszymi bogami z drewna i kamienia, które nie mogą ani was ocalić ani was ochronić przed tym co nadchodzi? Dlaczego, czcicie to, co widzicie, co szybko zamienia się w pył i którego nie zabierzecie ze sobą?

Modlitwa o Cud


Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się. [ Peter Mary Rookey, OSM ]


Panie Jezu, staje przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuje za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Cię Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Peregrynie Patronie chorych na raka, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy.

Źródło: medziugorje.blogspot.com

Apel


W święta Bożego Narodzenia została zaatakowana strona ks. Piotra Natanka przez  POkoty. Bardzo prosimy Internetowe Koło Modlitewne o modlitwę aby odeprzeć atak szatana na dzieło Intronizacji Chrystusa Króla któremu poświęcił się ks.Piotr. Na razie szatan ma dużą władzę.

Szanujcie znaczenie rodziny


Orędzie nr.293 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano: niedziela, 25 grudzień 2011, godz.18.00

Moja Córko, dzisiaj jest Święto Mojego Narodzenia. Jest to także szczególny dzień dla rodzin.

Pamiętajcie, że także Święta Rodzina ma w tym dniu swój początek. Ta Święta Rodzina ma dzisiaj wpływ na ludzi na całym świecie.

Ponieważ wszystkie dusze na ziemi są częścią Rodziny Mojego Przedwiecznego Ojca, dlatego też ludzie na całym świecie powinni szanować znaczenie rodziny.

Tylko poprzez rodzinę rodzi się prawdziwa miłość. Ważne jest, aby zrozumieć to w czasie, gdy wiele rodzin na świecie cierpi z powodu kłótni, gniewu i separacji.

Gdyby nie było rodzin na ziemi, nie byłoby życia. Rodzina reprezentuje wszystko, co Mój Przedwieczny Ociec pragnie dla Swoich dzieci na ziemi.

Rodziny, kiedy są razem, tworzą intymną miłość znaną tylko w Niebie. Niszcząc rodzinę, niszczy się czystą miłość, która istnieje w każdej duszy będącej częścią tej rodziny.

Szatan uwielbia dzielić rodziny. Dlaczego? Bo wie, że ziarno miłości, o zasadniczym znaczeniu dla duchowego rozwoju ludzkości umrze, gdy rodzina jest podzielona.

Proszę, dzieci módlcie się o zjednoczenie rodzin. Módlcie się za rodziny, aby wspólnie odmawiały modlitwy. Módlcie się, aby szatan nie miał wstępu do waszego rodzinnego domu.

Nigdy nie zapominajcie, że wszyscy jesteście częścią Rodziny Mojego Ojca i musicie naśladować tą wspólnotę na ziemi, jak to tylko możliwe. Wiem, że nie zawsze tak jest, ale zawsze musicie dążyć do jedności rodziny, w celu zachowania wzajemnej miłości.

Jeśli nie macie rodziny na ziemi, pamiętajcie, że jesteście częścią Rodziny, którą stworzył Mój Ojciec. Starajcie się połączyć z Rodziną Mojego Ojca w Nowej Erze Pokoju.

Módlcie się o łaski potrzebne, aby umożliwić wam znalezienie prawowitego domu w Nowym Raju, do którego będziecie zaproszeni aby wejść, przy Moim Powtórnym Przyjściu.

Wasz ukochany Jezus

Zbawiciel ludzkości

Bóg Ojciec: Mój Syn jest wysyłany, aby odebrać Swój prawowity tron


Orędzie nr 292 z serii Ostrzeżenie
Otrzymano sobota, 24 grudzień 2011, godz.18.00


Moja Córko, tak jak po raz pierwszy wysłałem na świat Zbawiciela, aby uratować ludzkość, tak teraz gotowy jestem do wysłania jeszcze raz Mojego Syna Jezusa, Odkupiciela ludzkości dla ocalenia tych dusz, które inaczej nie mogłyby być uratowane.

Moje dzieci muszą zrozumieć znaczenie zmieszanej z goryczą słodkiej Ofiary, którą uczyniłem dla ludzkości, kiedy wysłałem Mojego Syna po raz pierwszy.

Kiedy zdałem sobie sprawę, że jedynym sposobem, aby odkupić ludzkość było wysłanie Zbawiciela, wiedziałem, że nie mógłbym zażądać od jakiegokolwiek proroka lub wybranej duszy, aby cierpieli taką ofiarę. Postanowiłem przez drugą osobę Mojej Boskości, że wyślę Syna, aby ratować ludzkość. Był to jedyny skuteczny sposób, aby pokrzyżować plany szatana; taka była Moja Miłość do Moich dzieci.

Patrzeć jak Mój Syn dorasta, by stać się mężczyzną, było zarówno zachwycające jak i bolesne wiedząc, co Go oczekuje. Jednak ze względu na głęboką, czułą Miłość, jaką mam dla każdego z Moich dzieci, było to chętnie znoszone poświęcenie w celu ratowania Mojej rodziny.

Teraz, ponieważ zbliża się Ostrzeżenie, również przygotowuję świat poprzez te Święte Orędzia, do powitania po raz drugi Mojego Syna.

Drugie Przyjście Mojego ukochanego Syna jest blisko, dzieci. Jest On wysyłany, aby odebrać Swój prawowity tron, gdy będzie panował jako Król Ludzkości.

To chwalebne wydarzenie będzie spektakularne i jest końcową częścią planu, aby ocalić ludzką rasę od zła, które istnieje na świecie. Szatan wkrótce zostanie wyrzucony. Jego zwolennicy i ci o nikczemnych sercach będą zszokowani i przerażeni. Na tym etapie oczekiwane będzie od nich dokonanie wyboru. Paść na ziemię oraz błagać o miłosierdzie, i być ocalonym, lub odmówić Wielkiego Daru, który zostanie im przedstawiony.

Moje dzieci, zjednoczcie się wszyscy i nie bójcie się szyderstw. Wszyscy jesteście kierowani przez Ducha Świętego i jest wam przyznana ochrona aniołów i świętych w Niebie. To będzie należało do was, Moi wyznawcy, by głosić Słowo i obietnicę Mojego Syna, który pragnie, aby przekazy te rozprzestrzeniane były na całym świecie.

To również dzięki waszym modlitwom będzie można wyrwać zagubionych grzeszników z ramion złego.

Dzieci, jesteście w początkowej fazie ostatecznej bitwy. Wasza druga szansa na wieczne zbawienie dawana jest wam przez Miłosierdzie Mojego drogiego, ukochanego Syna. Nie zmarnujcie tej szansy. Przyłączcie się zjednoczeni, w unii z waszą Rodziną w Niebie, aby uratować swoich braci i siostry na ziemi.
Radujcie się w to Boże Narodzenie, gdyż będzie to specjalna uroczystość, ponieważ musicie teraz pomóc duszom przygotować się na Powtórne Przyjście Mojego Syna, po tym jak odbędzie się Ostrzeżenie.

Kocham was wszystkich, dzieci. Weźcie Moją Miłość. Obejmijcie Mnie, waszego Przedwiecznego Ojca, który uczyni wszystko co możliwe, aby zabrać was wszystkich do Nowej Ery Pokoju.

Bóg Ojciec

Orędzie Matki Bożej z 25 grudnia 2011 r.


„Drogie dzieci!  Również dziś przynoszę wam na ręku mojego Syna Jezusa, by On dał wam swój pokój. Dziatki, módlcie się i dawajcie świadectwo, by w każdym sercu zapanował pokój nie ludzki lecz Boży, którego nikt nie może zniszczyć. Jest to taki pokój w sercu, który Bóg daje tym, których miłuje. Przez chrzest wszyscy jesteście w szczególny sposób powołani i umiłowani, dlatego dawajcie świadectwo i módlcie się byście byli moimi wyciągniętymi rękoma w tym świecie, który pragnie Boga i pokoju. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Coroczne objawienie dla Jakova
"Drogie dzieci! Dziś w szczególny sposób pragnę was poprowadzić i oddać swemu Synowi. Dziatki, otwórzcie wasze serca i pozwólcie Jezusowi niech narodzi się w was, bowiem tylko tak dziatki sami będziecie mogli przeżyć swoje ponowne narodzenie i ruszyć z Jezusem w waszych sercach ku drodze zbawienia. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

Orędzie do Wybranego Dziecka z Chicago 19.12.2011


Pojawił się nowy wizjoner. Na razie nic o nim nie wiemy. Przed czytaniem proszę o modlitwę o rozeznanie:
"O Jezu, okryj mnie Swoją Drogocenną Krwią i napełnij mnie Duchem Świętym, abym mógł rozpoznać, czy te słowa pochodzą od Ciebie. Uczyń mnie pokornym w duchu. Przyjmij miłosiernie moje błaganie i otwórz moje serce na Prawdę. Amen"
Orędzie do "wybranego dziecka z Chicago" z dnia 19 grudnia 2011.
Powiedz Moim kochanym dzieciom, aby strzegły się fałszywych plotek o przyjściu Chrystusa. Nikt nie zna dnia ani godziny, więc nie słuchajcie tych, którzy będą wam mówić, że On nadchodzi wkrótce. Są też inni, którzy będą wam mówić, że Ostrzeżenie będzie w 2012 roku. Oni nie mają pojęcia, kiedy to nastąpi. Jedyną rzeczą, o której wiecie, jest to, że Ostrzeżenie może przyjść w każdym czasie i powinniście być przygotowani.
Nikt nie zna daty swojej śmierci, więc musicie być przygotowani cały czas. Próbujcie i pozbywajcie się grzechów. Skupcie się na jednym grzechu na raz i módlcie się i pracujcie, aby unikać tego grzechu w waszym życiu. Ci z was, którzy regularnie popełniają grzechy ciężkie, są niewolnikami diabła. Ma on nad wami pełną kontrolę. Niektórych z tych grzechów, można pozbyć się jedynie poprzez spowiedź, modlitwę i post.
Niektórzy z was są pod taką kontrolą diabła, że będzie dla was trudne, przetrwać Ostrzeżenie, gdzie zostaną ukazane wam wasze grzechy, jeden po drugim, grzechy całego życia, widziane jak na wielkim ekranie telewizora. Najbardziej skandaliczne grzechy, będą wstrzymane, abyście mogli zobaczyć zniszczenie, którego dokonaliście nie tylko sobie, ale również waszym bliźnim. Moje dzieci, przygotujcie wasze serca na przyjście dzieciątka Jezus. Wkrótce przychodzi, a tak wielu z was nie zwraca uwagi na prawdziwe znaczenie Świąt Bożego Narodzenia. Chcecie tylko rozkoszy materialnych i drogich prezentów.  
Moje dzieci, jest wiele ludzi w waszym kraju, którzy nie będą mieli nic na Święta i nikogo kto, by się nimi zajął. Pomyślcie o tych, którym się gorzej powodzi i dajcie tym organizacjom charytatywnym, które się tym zajmują. Dajcie swoim dzieciom przykład docierania do biednych i żyjących w nędzy i uczyńcie te Święta Bożego Narodzenia prawdziwie świętymi. 
Kocham was, Jezus.

środa, 11 stycznia 2012

Najświętsza Maria Panna: Plan odnowy ludzkości na Powtórne Przyjście jest ukończony




Orędzie nr 291 z serii Ostrzeżenie
Otrzymano czwartek, 22 grudzień 2011, godz.09.30
Moje dziecko, świat musi przygotować się poprzez modlitwę na Mojego Syna.
Plan Mojego drogiego Syna, aby odnowić ludzkość na Powtórne Przyjście, jest ukończony.
Dany był czas, aby umożliwić rozprzestrzenianie się wiary poprzez te oraz inne boskie przekazy.
Nawet mała grupa wiernych chrześcijan modlących się za tych, którzy odrzucają Mojego Syna, może uratować te dusze.
Ty, Moje dziecko, jeszcze bardziej proś tak wielu wyznawców, jak to możliwe, aby modlili się o immunitet dla tych biednych, pozostających w grzechu dusz.
Wzywam wszystkich wyznawców Mojego Syna, aby nigdy nie tracili nadziei dla całej ludzkości.
Wiele słabych dusz nie rozumie, co czynią, gdy zaprzeczają istnieniu Boga, Niebieskiego Ojca.
Ich umysłami dyktuje ludzka logika, gdzie wszystkie rzeczy bazują na tym, jak postrzegane są gołym okiem.
Nie potrafią zrozumieć, że ziemia jest po prostu planetą stworzoną przez Boga dla Jego dzieci. Miejsce to jest tylko tymczasowe.
Ich prawdziwym dziedzictwem jest Nowy Raj.
Módlcie się, módlcie się, módlcie się za te dzieci, tak aby Duch Święty dotknął ich dusze i wywołał w ich sercach miłość do Mojego Syna.
Nigdy nie zapominajcie, że Boże Narodzenie jest Świętem dla uczczenia Zbawiciela, który został posłany, aby dać wam, wszystkim Moim dzieciom, wieczne życie.
Wasza Święta Matka
Królowa Niebios

Święci na każdy dzień roku - 31 grudnia – Św. Katarzyna Laboure – dziewica i zakonnica; św. Sylwester I - papież

Św. Katarzyna Laboure

Św. Katarzyna urodziła się 2 maja 1806 r. w burgundzkiej wiosce Fain-les-Moutiers, w licznej rodzinie chłopskiej (była dziewiąta z jedenaściorga rodzeństwa). Kiedy miała 9 lat, zmarła jej matka. Nigdy nie uczęszczała do szkoły. Po pogrzebie matki Katarzynę zabrała ciotka Małgorzata. W tym czasie starsza siostra Katarzyny wstąpiła do sióstr miłosierdzia. Kiedy rodzeństwo rozeszło się, ojciec wezwał Katarzynę, by mu pomogła w prowadzeniu gospodarstwa. Miała wówczas zaledwie 12 lat. Z całą wszakże energią zabrała się do nowych obowiązków, zajmując się nadto wychowaniem najmłodszego brata i siostry. Kiedy Katarzyna miała 20 lat i przekonała się, że w domu jej pomoc nie jesl już nagląco potrzebna, wyznała ojcu, że pragnie wstąpić do sióstr miłosierdzia - szarytek. Ojciec stanowczo jednak odmówił i wysłał córkę do Paryża, do brata jej, Karola, żeby mu pomagała prowadzić tam skromną restaurację. W różnym wszakże towarzystwie nie czuła się dobrze i dlatego też, na własną już rękę, przeniosła się Katarzyna swojej bratowej, by pomagać jej w prowadzeniu pensjonatu. Równocześnie nawiązała kontakt z siostrami miłosierdzia. Wstąpiła zatem do nich w 24. roku życia. Po odbyciu postulatu i trzech miesięcy próby nowicjat odbyła w domu macierzystym zakonu w Paryżu. W domu na rue du Bac w Paryżu doznała mistycznych łask. Rzadki to wypadek, by już w nowicjacie, a więc na progu życia zakonnego, Pan Bóg swoich wybrańców obdarzał darem wysokiej kontemplacji aż do ekstaz i objawień. Św. Katarzyna należała do tych szczęśliwych wybranek. Najgłośniejszym echem odbijały się po świecie objawienia, dotyczące "cudownego medalika". Było ich łącznie 5. Najbardziej znane są dwa. W nocy z dnia 18 na 19 lipca 1930 roku, kiedy Francja przeżywała rewolucję lipcową, w której został zamordowany król Karol X, podczas snu ukazał się Świętej anioł, zbudził ją i zaprowadził do nowicjackiej kaplicy. Tam zjawiła się jej Matka Boża, skarżyła się na publiczne łamanie przykazań, zapowiedziała kary, jakie spadną na Francję i zachęciła Katarzynę do modlitwy i uczynków pokutnych. W nocy z dnia 26 na 27 listopada tego samego roku ten sam anioł w podobny sposób obudził św. Katarzynę i wprowadził ją do kaplicy. Święta ujrzała Najśw. Maryję Pannę stojącą na kuli ziemskiej, depcącą stopą łeb piekielnego węża. W rękach trzymała kulę ziemską, jakby ją chciała ofiarować Panu Bogu. Równocześnie Święta usłyszała głos: "Kula, którą widzisz, przedstawia cały świat i każdą osobę z osobna". Niebawem obraz zmienił się. Matka Boża miała ręce szeroko rozwarte i spuszczone do dołu, a z Jej dłoni wytryskały strumienie promieni. Usłyszała ponownie głos: "Te promienie są symbolem łask, jakie zlewam na osoby, które Mnie o nie proszą". Święta ujrzała następnie literę M z wystającym z niej krzyżem, dokoła 12 gwiazd, a pod literą M dwa Serca: Jezusa i Maryi. Dokoła postaci Maryi z rękami rozpostartymi ujrzała św. Katarzyna napis: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy". Pod koniec tego objawienia Katarzyna otrzymała polecenie: "Postaraj się, by wybito medale według tego wzoru". Święta o swoim objawieniu oraz poleceniu zawiadomiła swojego spowiednika, o. Aladela. Ten nie chciał sam decydować, ale poradził się arcybiskupa Paryża. Arcybiskup po wstępnym zbadaniu sprawy orzekł, że nie widzi w tym nic, co by sprzeciwiało się nauce katolickiej. 30 czerwca 1832 roku wybito 1500 pierwszych medali. Dla bardzo wielu łask zyskał on sobie tak wielką sławę, że mu nadano imię "cudownego medalika". W ciągu 10 lat w samym tylko Paryżu wybito w różnych wielkościach ponad 60 milionów jego egzemplarzy. W roku 1836 arcybiskup Paryża zarządził kanoniczne zbadanie objawień oraz łask, jakie wierni otrzymali przez cudowny medalik. Raport komisji stwierdził wiarygodność tak objawień, jak i cudów. Wtedy biskup wydał oficjalną aprobatę. Cudowny Medalik Niepokalanej nie był pierwszą w dziejach Kościoła katolickiego tego rodzaju formą czci Matki Bożej. Znaleziono już z wieku IV dwa medaliony z wizerunkiem Matki Bożej. Papieże w wiekach średnich podobne medale błogosławili i rozdzielali pomiędzy wiernych. Papież św. Pius V w 1566 roku udzielił nawet odpustu zupełnego dla tych, którzy będą go nosić. Z czasem jednak przestano je nosić. Cudowny medalik zapoczątkował ten chwalebny zwyczaj na nowo, a ponieważ współczesne medaliki są małe i bardzo lekkie, dlatego wiele osób bardzo chętnie je nosi. Nazwę "cudowny medalik" zatwierdziła Stolica Święta, a papież Leon XIII dekretem z dnia 23 lipca 1894 roku zezwolił na coroczne obchodzenie święta Objawienia Cudownego Medalika (dnia 27 listopada). Mimo sławy tych objawień Katarzyna pozostała cicha i nieznana. Nie uczyniła bowiem ze swego objawienia sprawy publicznej - powiedziała o nim jedynie swojemu spowiednikowi. W 1831 r. Katarzyna znalazła się w hospicjum przy ulicy Picpus i tam w ukryciu dokończyła swego skromnego życia, wypełnionego uciążliwymi posługami około starców. Zmarła 31 grudnia 1876 r. Ciało Świętej spoczywa w kaplicy nowicjatu w domu macierzystym sióstr w Paryżu. W 24 lata po objawieniu się medalika Niepokalanej papież Pius IX ogłosił dogmat Niepokalanego Poczęcia Maryi (1854), a w 4 lata potem Matka Boża objawiła się jako Niepokalane Poczęcie św. Bernadetcie (1858). Beatyfikacji Katarzyny dokonał papież Pius XI 28 maja 1933 roku, a do chwały świętych wyniósł ją papież Pius XII w 1947 roku.

 św. Sylwester I

 Św. Sylwester I z pochodzenia był Rzymianinem, urodził się za panowania papieża św. Marcelego lub nawet wcześniej. Jego ojcem był prawdopodobnie kapłan Rufin. O jego dzieciństwie, młodości, wykształceniu nic nie wiadomo. Kiedy prześladowanie dioklecjańskie ze szczególniejszą wrogością odnosiło się do ksiąg świętych w Kościele i nakazało je niszczyć, właśnie Rufin przechowywał w tajemnicy książki liturgiczne i Pismo święte, należące do Kościoła w Rzymie. Św. Sylwester wstąpił na tron papieski po papieżu, św. Milcjadesie, w styczniu 314 roku. Zasiadał na nim bardzo długo - przez 21 lat. Po edykcie mediolańskim kończącym erę prześladowań chrześcijan w cesarstwie rzymskim podjął organizację kultu Bożego. Duchowieństwo chrześcijańskie zwolniono od pełnienia publicznych funkcji pozakościelnych, decyzje sądów biskupich obowiązywały chrześcijan w poszczególnych okręgach, a niedzielę uznano oficjalnie za święto państwowe. Za jego pontyfikatu odbył się I sobór powszechny w Nicei (325). Ze względu na podeszły wiek nie uczestniczył w nim osobiście - wysłał tam jednak 256 swoich legatów, a następnie na synodzie w Rzymie zatwierdził uchwały tegoż soboru. Przyjęto tam m.in. wyznanie wiary, które recytujemy w czasie uroczystych Mszy świętych oraz ogłoszono dogmat o boskości Syna i Jego równości z Ojcem. Ujednolicono obchodzenie świąt Wielkanocy w całym Kościele. Ogłoszono 20 kanonów prawa kościelnego, które obejmowały uprawnienia jurysdykcyjne biskupów Rzymu oraz określały sposób wybierania biskupów. Gdy Konstantyn Wielki ufundował bazyliki św. Jana na Lateranie i św. Piotra na Watykanie, Sylwester I dokonał obrzędu uroczystej konsekracji obu świątyń. Odtąd każda świątynia była konsekrowana w podobny sposób. Według legendy to właśnie św. Sylwester pozyskał dla wiary matkę Konstantyna Wielkiego - św. Helenę. Zmarł 31 grudnia 335 r. Data ta wydaje się pewna, gdyż spotykamy ją w najdawniejszych dokumentach. Jego święto obchodzi się od V wieku - Grecy obchodzą je 2 stycznia. Śmiertelne szczątki papieża spoczęły w Katakumbach św. Pryscylli, gdzie w VII wieku wystawiono ku jego czci bazylikę. Obecnie relikwie św. Sylwestra I znajdują się niedaleko miasta Modena. Sylwester jest patronem tego miasta i diecezji, która ma w nim swą stolicę. Jest także patronem zwierząt domowych, wzywany bywa w modlitwie o dobre zbiory paszy, a także o szczęśliwy i pomyślny nowy rok. Dzień św. Sylwestra jest ostatnim dniem w roku kalendarzowym. Dlatego w kościołach urządza się wieczorem specjalne nabożeństwo: dziękczynno-ekspiacyjno-blagalne. Duszpasterze zdają wiernym sprawozdania z całorocznej pracy w parafii. Znane są także w całym świecie "zabawy sylwestrowe", czyli "Sylwestry".
Ikonografia przedstawia św. Sylwestra w papieskim stroju pontyfikalnym lub jako papieża w tiarze i czerwonym płaszczu. Jego atrybutami są: kościół, księga, trzyramienny krzyż, paliusz, tiara, wąż z książką, smok u stóp.

Printfriendly

Print Friendly and PDF